Cebula u fryzjera

Pamiętacie naszą „rzeżuchę na raz” ? Dzisiaj u nas coś dla osób ceniących zbiory z  własnej hodowli, lubiących zabawę i… uzbrojonych w cierpliwość 🙂 , czyli szczypiorek wyhodowany w nakrętce 🙂

Potrzebne są: małe cebulki typu dymki, nakrętki, woda do podlewania, promienie słoneczne i nasza wspomniana cierpliwość 🙂 My robiliśmy naszą próbę tylko na trzech cebulkach.

wp_20160610_12_49_20_pro

Wsadzamy cebulki do nakrętek, wystawiamy na parapet…

wp_20160610_12_50_54_pro

podlewamy i czekamy, podlewamy i czekamy, i czekamy…

wp_20160610_12_51_08_pro

Aż po kilku – kilkunastu dniach zacznie pojawiać się coś zielonego 🙂

wp_20160624_11_32_39_pro

Czekamy dalej…

wp_20160714_15_23_39_pro

A kiedy szczypiorek urośnie do zadowalających nas rozmiarów (lub jeśli skończy nam się po prostu cierpliwość 🙂 ) flamastrem dorysowujemy naszym cebulkom buźki,…

wp_20160714_15_25_55_pro

…wręczamy Dzieciakom nożyczki i zapraszamy cebulki do fryzjera 🙂

wp_20160714_15_27_52_pro

Myślę, że każdemu Bąblowi spodoba się taka zabawa 🙂

wp_20160714_15_30_33_pro

Może i wyszło nam tego szczypiorku co kot napłakał, ale ile było przy tym śmiechu, to nasze 🙂 Polecamy i Wam!

wp_20160714_15_31_04_pro

A że cebula jest w kolorze brązowym, zgłaszamy niniejszy wpis do projektu „Spoza tęczy” – kolor brązowy.

Kliknij tutaj:

http://bajdocja.blogspot.com/2016/09/projekt-spoza-teczy-linki-uczestnikow.html

by dowiedzieć się więcej!

logo-male-spoza-teczy-p8135663Miłej zabawy!

3 komentarze

Leave a Reply